Geoblog.pl    milanello80    Podróże    Azja 2013/2014 (Filipiny, Singapur, Bangladesz, Indie)    "Snopel" póki co odłożony na kiedyś...
Zwiń mapę
2014
14
mar

"Snopel" póki co odłożony na kiedyś...

 
Katar
Katar, Doha
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 27559 km
 
Delhi było ostatnim miejscem moich wojaży po Indiach, ostatnim zarazem tegorocznej, corocznej zimowej wyprawy do Azji. Cztery miesiące minęły jak z bicza strzelił, w tym miesiąc w Indiach jeszcze szybciej. Przyznam szczerze, że zostałbym jeszcze trochę, jakoś specjalnie nie ciągnęło mnie do domu. Zostałbym ot choćby, by trochę więcej Rajasthanu odwiedzić, ewentualnie skorzystałbym z zaproszenia znajomego z Punjabu, odwiedzając jego strony. Cóż nieuniknione stało się faktem. Wracałem przez Dohę, w Katarze, ponoć najlepszą linią lotniczą świata Qatar Airways. Żeby jakość usług przewyższała standart świadczeń w innych liniach ,którymi wcześniej leciałem, nie umiem stwierdzić.
Pierwotnie miałem w planach wybrać lot z 26 godzinnym stopoverem w Dausze. Ostatecznie cena wizy, noclegu, dojazdów z i na lotnisko, przerosła moje wyobrażenia. Uznałem, że nie warto dla zaliczenia tylko pieczątki w paszporcie ponosić takie koszty. Jeszcze bedzie okazja kiedyś tutaj przyjechać na dłużej niż tylko kilka godzin. Do dziś więc Katar pozostał jedynie bohaterem ciekawej anegdotki z mojego życia. Jako dzieciak malowałem sobie w przedszkolu flagi różnych krajów, podpisując je następnie. Jakoś nazwa Katar nijak nie mogła mi utkwić w głowie. W efekcie flagę tego kraju podpisałem – "snopel", tak jakoś skojarzyłem. Od tego czasu na myśl o Katarze, wracają dziecinne skojarzenia. Kiedyś, mam nadzieję, będzie mi danym odwiedzić ten kraj.
Ostatecznie wybrałem lot z 2 godzinną tylko przesiadką. Do Warszawy lot wypełniały grupy rodaków, wracające z różnych azjatyckich destynacji. Chęć wizytowania świata u rodaków widocznie narasta. Należy przyklasnąć.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
stock
stock - 2014-03-24 20:47
Nadejdzie czas, że i Katar zniesie wizy Polakom, tak jak ostatnio ZEA. Albo, co bardziej prawdopodobne, wejdzie jedna wiza GCC do wszystkich krajów Półwyspu prócz Jemenu.

Też bojkotuję kraje z absurdalnie drogimi wizami, stąd też zamiast Bahrajnu czy Kataru wybrałem ostatnio Kuwejt.
 
milanello80
milanello80 - 2014-03-25 11:29
Dokładnie tak. Choć przy okazji chętnie bym tam zajrzał. Nigdy jednak kraje arabskie jakoś nieprzenikały moich myśli, raczej kolejny raz wolałbym pojechać w dzicz i zieleń Indochin, Birmy, wulkany Indonezji.
Może kiedyś mi się odmieni :)
 
 
zwiedził 41.5% świata (83 państwa)
Zasoby: 1099 wpisów1099 1494 komentarze1494 14333 zdjęcia14333 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
27.04.2024 - 02.05.2024
 
 
24.11.2023 - 26.03.2024
 
 
04.11.2023 - 06.11.2023