Geoblog.pl    milanello80    Podróże    Azja 2016/17 (Indonezja)    Podwodny (i nie tylko) raj na wyspie Hatta
Zwiń mapę
2016
22
gru

Podwodny (i nie tylko) raj na wyspie Hatta

 
Indonezja
Indonezja, Pulau Hatta
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 13510 km
 
W podróżniczym srodowisku twierdzi się, że najpiękniejszą, zwłaszcza jeżeli chodzi o bogactwo życia podwodnego wokół, pośród dziesięciu wysp archipelagu Wysp Banda, jest wyspa Hatta (Pulau Hatta). Oczywiście nie mogłem sobie odmówić możliwości empirycznego przekonania się o tym fakcie, wybierając się na kilka dni na tę rajską wyspę. Z kilku zrobił się tydzień, więc już sam ten fakt wystarczająco świadczy o przypodobaniu się tej wyspy mojemu wysublimowanemu podróżniczo gustowi.
Wyspa Pulau Hatta to jeden z tych ostatnich, coraz rzadziej spotykanych, zapomnianych przez cywilizację, zaszytych gdzieś w odmętach morskich bezkresów, idyllicznych, rajskich miejsc na ziemi. Oznak cywilizacji praktycznie tu nie uświadczysz. Dwie małe wioseczki na krzyż, stałego prądu brak, stałego dostępu do wody podobnież, nie mówiąć już o telefonii czy internecie. Komu takie niedogodności nie przeszkadzają, niech wskakuje na odpływającą co dwa dni z Bandaneiry malutką łódeczkę i przybywa tutaj. Doświadczy czegoś, czego we współczesnym, pędzącym, zmaterializowanym świecie coraz ciężej doświadczyć. Przede wszystkim nieziemskiego spokoju, wprost przeszywającego wyspę na wskroś. Ciszę, miłą dla ucha, pozwalajacą się wyciszyć, zapomnieć o otaczającej nas rzeczywistości. Serdeczność lokalnej muzułmańskiej społeczności, która żyje w sposób jakże odmienny od naszego. Niespiesznie, bez tego konsumcyjnego pędu, bez tych wszystkich współczesnych udogodnień, pojazdów, telefonów, centrów handlowych.
Na Pulau Hatta przyplywa się przede wszystkim wypocząć. Wprawdzie tuejsze plaże, jakby nie było piękne, nie powalają zmysłów. Na mojej podróżniczej drodze było mi danym doświadczyć wielu znacznie bardziej urokliwszych. Niemniej wizja spędzenia kilku dni na pustawych, rozległych, skąpanych w tropikalnym słońcu plażach, zwłaszcza w okresie wigilijnym, rozpala wyobraźnię, nieprawdaż ? Zamiast choinki, leżenie w leżaczku pod palmą, zamiast wpatrywania się w zimową aurę, błogi relaks na tarasiku mojego drewnianego bungalowu, miast karpia na stole, szeroka gama tropikalnych ryb do wyboru. Zamiast oglądania Kevina, co święta samego w domu, kąpiele w ciepłym, tropikalnym morzu. A prezenty ? Prezentem była dla mnie sama możliwość bycia w takim miejscu. Od kilku lat święta w takiej formie jakoś bardziej do mnie przemawiają. Mniej w nich komercji, świątecznego szału, robienia rzeczy na pokaz,"Last Christmas" puszczanego w koło już od połowy listopada...

Tym co jednak wyróżnia wyspę Pulau Hatta w kregu wielu podobnych tropikalnych wysp świata, jest bogactwo podwodnego świata wokół, raptem kilka metrów od brzegu. Podwodne kobierce rafy koralowej bujnie otaczają wyspę kilkumetrowym pierścieniem, po czym następuje gwałtowne załamanie koralowej skały, hen kilkadziesiąt metrów w głębiny. Koralowa ściana buzuje kolorami, bogactwem form i kształtów, fantazją. Za nią rozpoczynają się bezkresne głębiny błękitu. Bogactwo życia na koralowej ścianie wprost zapiera dech w piersiach. We współczesnych czasach, gdy życie morskich głębin stoi pod wielkim znakiem zapytania, gdy rafy masowo zamierają wskutek zmian klimatycznych, gdy szacuje się że dwa z trzech podwodnych gatunków w niedługim czasie wymrą, coraz ciężej trafić na wciąż tętniącą życiem, zdrową, niezamierającą rafę koralową.
Tutaj na Pulau Hatta natrafiłem, mówię to z pełną świadomością, na najlepszą rafę koralową, jaką kiedykolwiek przyszło mi podziwiać. Tętniącą życiem, pełną zdrowego korala, masy kolorowych ryb. Zanurzałem się w ten podwodny świat, czując się jak w akwarium pełnym ryb. Wystarczyłoby wziąć katalog ryb rafy koralowej i odhaczać. Większość okazów z tej listy byłaby tutaj, wokół brzegów malutkiej Pulau Hatta, obecna. Do tego masa żółwi, delfinów, w sezonie ponoć i mnogość rekinów młotów. Miłośnik świata podwodnego nie może nawet przez chwilę czuć się tutaj znudzony. Życie podwodne jest tutaj w dalszym ciągu nadzwyczajne. Oby taki stan trwał tutaj jak najdłużej...
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Indonezji
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Indonezji. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Indonezji, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (65)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (3)
DODAJ KOMENTARZ
tealover
tealover - 2017-01-03 07:23
Rzeczywiście pięknie ! :) Dzięki za odkrycie tego miejsca. Może kiedyś uda mi się tam dotrzeć :)
 
marianka
marianka - 2017-01-03 12:31
Co za zdjęcia! Dopisuję do listy moich marzeń!
 
milanello80
milanello80 - 2017-01-07 04:04
Dopisujcie, odwiedzajcie, póki jeszcze wyspy Banda są dzikie i nieokiełznane. To się niestety zmieni ...
 
 
zwiedził 22.5% świata (45 państw)
Zasoby: 703 wpisy703 1165 komentarzy1165 8814 zdjęć8814 0 plików multimedialnych0