Geoblog.pl    milanello80    Podróże    Afryka 2026 (RPA, Lesotho)    Batalia ze słoniami...czyli powiało grozą...
Zwiń mapę
2026
01
lis

Batalia ze słoniami...czyli powiało grozą...

 
Republika Południowej Afryki
Republika Południowej Afryki, Addo Elephant National Park
Przejechano 937 km
 
Wyjeżdżaliśmy już z Parku... Czas naglił, a do południowej bramy Matyholweni jeszcze trochę drogi mieliśmy. Słońce powoli zachodziło nad sawanną. Dzień odchodził w niebyt wraz z jego ostatnimi promieniami. Wyjeżdżaliśmy całkiem ukontentowani calodniowym game drive'm. Gra w chowanego nam wyszła. Było sporo słoni, masa antylop rożnej maści, zebr, guśćców, sporo innej zwierzyny. Udało się nawet spotkać grupkę lwów w najlepsze robiące sobie popoludniową drzemkę na głównym trakcie parkowym. Był i nosorożec, były bawoły. Za wyjątkiem lamparta, którego tu trudno trafić, czwórka 4️⃣/5️⃣z Wielkiej Piątki skompletowana.

Ni stąd, ni zowąd, z krzaków wyszło całe stado słoni, pewnie z 20 sztuk, sporo pośród nich młodych. Otoczyły nas, zaczęły się wydawać ewidentnie pobudzone. Nie sprawiały wprawdzie wrażenia gotowych przypuścić szturm frontalny na nas i nasz pojazd. Niemniej nerwowość, zapewne spowodowana takich nieoczekiwanym spotkaniem, dawała się im, a tym bardziej nam, we znaki. Zaczęły łamać drzewka, rzucać gałęzie na nasze auto...Było nieciekawie. Pokaz siły imponujący. Załączone filmiki świetnie obrazują tę sytuację. Jakaś nerwowa reakcja z naszej strony mogłaby zapewne zaognić sytuację. Starcie ze słoniem , przypuszczam, nie skończyłoby się dla nas dobrze. Według statystyk słonie zabijają do 500 osób rocznie. Nas oszczędziły. Pokazały kto tu rządzi, że duży może więcej, że one są tutaj panami tych ziemi...
Ciekawe, choć nieco nerwowe, doświadczenie...

Park Narodowy Addo Elephant, całkiem sporawy (ok 1800 km², plus obszar morski kolejne 1200 km²), trzeci pod względem powierzchni w RPA, słynie z populacji słoni, których dzięki zaawansowanemu projektowi ochrony żyje tu około 700 sztuk, co stanowi jedno z największych zagęszczeń w Afryce. O spotkanie ich, w trakcie naszego game drive'a po parku, nie musieliśmy się obawiać...
Ciekawostką jest, że oprócz lądowej Wielkiej Piątki (słoń, lew, lampart, nosorożec czarny, bawół afrykański), obszar morski parku obejmuje także żarłacza białego oraz wieloryba południowego, co sprawia że to jedyne miejsce w Afryce, gdzie spotkać można tzw.Wielką Siódemkę (Big 7️⃣).

Wizytą w Parku Narodowym Addo zakończyliśmy kolejny etap naszego roadtripa po RPA i Lesotho. Po etapie górskim w Górach Smoczych, ukończyliśmy etap safari po tutejszych Parkach Narodowych. Teraz już czas na spektakularną ponoć drogę wzdłuż wybrzeża do Kapsztadu. Jeszcze kilka dni i tysiące kilometrów przed nami...

P.S. Mieliście kiedyś takie adrenalinowe spotkanie ze słoniami ? Może z innymi przedstawicielami świata fauny ?
 
 
Zdjęcia (49)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
milanello80
Robert
zwiedził 51.5% świata (103 państwa)
Zasoby: 1191 wpisów 1191 1680 komentarzy 1680 18134 zdjęcia 18134 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże więcej
26.10.2026 - 01.11.2026
 
 
26.05.2026 - 26.05.2026
 
 
30.04.2026 - 30.04.2026