Wiosną południe Afryki tonie w kwiatach. Fioletowe drzewa Jacarandy czarują pejzaże, upiększając swymi fioletami soczystą zieleń okolicznego drzewostanu. Ponoć w Pretorii, całe bulwary toną w fiolecie...Góry Smocze pokrywają cale dywany kolorowych kwiatów i sukulentów.. Wiosna na samym dole Afryki wygląda obłędnie.
Kolejny raz zawitałem w
RPA. Kraju, który na tyle mnie oczarował przy okazji poprzedniej wizyty tutaj, na tyle zawładnął moimi podróżniczymi żądzami, że wręcz przyciągało.mnie, by tu wrócić. Jak najrychlej...To jeden z najbardziej różnorodnych turystycznie krajów Świata. Absolutna turystyczna perełka..
Odebraliśmy w Johanesburgu samochód i niezwłocznie ruszyliśmy przed siebie, na południe . Celem były nad wyraz zachwycające swą majestatycznością
Góry Smocze. Absolutny żelazny punkt naszej południowoafrykańskiej trasy. Zasłużenie objęte, jako transgraniczny (razem z Lesotho) wpis Drakensberg- Maluti, patronatem UNESCO.
Droga z Johanesburga średnio zachwycała. Pola uprawne, pastwiska, nic co mogłoby świadczyć o nadzwyczajnej ponadprzeciętności RPA. Do momentu, gdy pojawiły się pierwsze fragmenty potężnego smoczego cielska, cudowne, górujące na prawie 4 tysiące metrów wyniesienia Gór Smoczych. Pierwsze z nimi spotkanie odbyliśmy w nad wyraz urokliwym
Parku Narodowym Golden Gates NP. Jego skrzące się w promieniach zachodzącego słońca piaskowcowe skały sprawiały, że szeroki uśmiech pojawiał się na twarzy. Przybierał na szerokości widząc pasące się stada antylop eland, blesboków, impal czy gnu.
Głównym magnesem wyprawy w Góry Smocze był jednak potężny,
drugi najwyższy na Świecie - wodospad Tugela (948m). Droga do bazy pod wodospad mroziła krew w żyłach, do granic możliwości grzejąc silnik naszego małego terenowca. No i te drabiny ku górze, na Amfiteatr z którego rozpościera się widok na wodospad. Zero zabezpieczeń, pionowo kilkadziesiąt metrów ku górze. Atrakcja nie dla osób o słabej psychice, lęku wysokości, czy innych przypadłościach... Nagroda, widok na ...raptem strumyczek wodospadu spływającego w prawie kilometrową przepaść. Wody tyle co kot napłakał i to kot taki do zbyt wylewnych nie należący... Mimo wszystko warto jak cholera. Trekking obfitujący w spektakularne widoki na Góry Smocze. Przygoda z gatunku tych niezapomnianych...
Drakensberg, góry Smocze, zachwyciły swoim ponadprzeciętnym pięknem. Można by godzinami siedzieć i rozkoszować się widokami na owe potężne, soczyście zielone górzyska.. Można odbywać trekkingi z widokami zapierającymi dech w piersiach.....
Następne meldunki z ich niekończących się przestrzeni, już z kolejnego, sąsiedniego kraju...